Blog

Szkolenie dla klientów AssetsNinja pt. AssetsNinja (STOCK) – Wygodna ewidencja i szybka inwentaryzacja

Skaner czy kolektorSkaner czy kolektor

Mini Skaner czy kolektor – co wybrać w czasie inwentaryzacji?

Skaner czy kolektor – Poruszając temat inwentaryzacji nie sposób nie dotknąć kwestii sprzętu. Automatyzacja stała się naszą codziennością, a na rynku możemy znaleźć całkiem spory wybór urządzeń mobilno-skanujących. Różnią się parametrami technicznymi, wielkością, kształtem i kolorem. Nasuwa się pytanie co powinniśmy wybrać, aby nasz nowy sprzęt faktycznie ułatwiał nam pracę zamiast komplikować sytuację?

Niewątpliwym klasykiem jest kolektor, który przez długi czas pozostawał bezkonkurencyjny. Ostatnio jednak na popularności zyskują MiniSkanery, które dzięki małym rozmiarom i sporej wydajności, stanowią przyjemnie lekką alternatywę dla kolektorów. Porównajmy zatem charakterystyczne cechy obu rozwiązań.

  • Czułość – Do żadnego z tych urządzeń nie będziecie chcieli się przytulić, ale już mizianie palcem czy rysikiem to będzie wasza codzienność. Dlatego podstawą udanego związku pomiędzy wami a nowym sprzętem będzie czułość ekranu. MiniSkanery współpracują ze smartfonami i tabletami, których ekrany są wrażliwsze na dotyk i bardziej precyzyjne niż w kolektorach, co może znacznie ułatwić pracę. Wszystko zależy jednak od parametrów urządzenia, z którym będziemy pracować. Uczulamy aby przy zakupie zwracać uwagę na czułość i zaoszczędzić sobie irytacji w trakcie pracy.
  • Wytrzymałość – Jeżeli potrzebujemy urządzenia do zadań bojowych, które przetrwa wszystko niczym karaluch to postawmy na kolektor. Specjalnie wzmocnione modele poradzą sobie z najtrudniejszą inwentaryzacją, jak przystało na supermana sprzętu. Natomiast MiniSkanerem i telefonem nie polecamy rzucać o ścianę czy uczyć pływania, zostańmy przy spacerach.
  • Wydajność – Obiektywnie oba rozwiązania wypadają podobnie. W tej kwestii wszystko zależy od baterii. Jeżeli planujemy bawić się dłużej w inwentaryzację przed zakupem sprawdźmy ile godzin urządzenie jest w stanie pracować na jednym ładowaniu baterii, żeby sprzęt nie zdecydował za nas.
  • Waga – Skaner czy kolektor – Cóż kolektory nie należą do najlżejszych, po 8 godzinach pracy czujemy, że pracowaliśmy, na pewno nad bicepsem. MiniSkanery i smartfony to zupełnie inna bajka. Są małe, lekkie i bardzo poręczne. Dlatego jeżeli zespół spisowy ma inwentaryzować komputery i biurka, to dzięki mini rozwiązaniu możemy mu zaoszczędzić dodatkowego treningu z obciążeniem.
  • Cena – Rozwiązanie z MiniSaknerem w roli głównej jest mniej kosztowne niż zakup kolektora, zwłaszcza w przypadku tych do zadań specjalnych. Wszystko zależy jednak od modelu, parametrów technicznych i naszych dodatkowych potrzeb.
  • Elastyczność – W przypadku np. zmiany oznakowania składników majątku np. z kodów 1D na 2D musimy liczyć się z tym, że konieczna będzie wymiana kolektorów co wiąże się dużym kosztem. Wybierając MiniSkaner wymieniamy tylko skaner, więc będzie to niewątpliwie znacznie mniej bolesne dla finansów firmy. MiniSkanery współpracują z urządzeniami mobilnymi jak tablety i smartfony, które po zakończonej inwentaryzacji możemy wykorzystać również do innych celów.

Skaner czy kolektor – Podsumowanie.

Podsumowując zarówno kolektor jak i MiniSkaner może okazać się doskonałym wyborem, tak naprawdę wszystko zależy od specyfiki i realnych potrzeb naszej firmy. Przed zakupem sprzętu najpierw zastanówmy się czego oczekujemy i jakie wymagania powinien spełniać. Warto też zasięgnąć porady handlowca, który na podstawie zebranych informacji pomoże nam wybrać urządzenie najlepiej wpisujące się w klimat naszej firmy żeby później nie było sorry…

Zaciekawił Cię temat inwentaryzacji ? Czytaj więcej w tym wpisie!

Zapytaj o demo

Natalia Szałko

PIRXON SA
Specjalista ds. marketingu