Blog

Szkolenie dla klientów AssetsNinja pt. AssetsNinja (STOCK) – Wygodna ewidencja i szybka inwentaryzacja

inwentaryzacja oprogramowanieinwentaryzacja oprogramowanie

Inwentaryzacja oprogramowanie. Krótka historia zaginionej „drukarenki”

Inwentaryzacja oprogramowanie – Dawno, dawno temu była sobie firma, która zgodnie z ustawą o rachunkowości okresowo przeprowadzała inwentaryzację. Ponieważ władca firmy uznał, że pomimo posiadanych rozległych dóbr materialnych, spis prowadzony będzie w pradawnym stylu bez użycia nowoczesnych technologii, wydarzyła się pewna historia, którą dzisiaj jako świadek tych wydarzeń wam przekazuję.

Otóż powołano zespół spisowy najznamienitszych przedstawicieli, którzy z wielką starannością, zgodnie z przyjętą polityką rachunkowości, przystąpili do spisu. Praca szła powoli lecz zgodnie z planem, aż do momentu kiedy wykryto zniknięcie tajemniczej „drukarenki”. Zespół spisowy zachodził w głowę cóż to za urządzenie magiczne i gdzie go trzeba szukać. Mijały dni i ani śladu nie odnaleziono po owym niezwykłym przedmiocie. Smutek zapanował w całej firmie, aż po miesiącu poszukiwań ową „drukarenkę” wreszcie odnaleziono i po czasie długim zakończono inwentaryzację.

Inwentaryzacja oprogramowanie – o co z tym chodzi?

Dla tych, którzy nie wiedzą wyjaśniamy, że nie chodziło o przenośną drukarnię jak w „Pamiątkach z Celulozy” Igora Newerly, ani o pieszczotliwie określoną drukarkę, tylko o pieczątkę uniwersalną potocznie „drukarenką” zwaną. A morał z tej historii taki: automatyzuj inwentaryzację w firmie, by nie tracić majątku i czasu.

Takich historii jak ta powyżej można przytoczyć wiele. Nawet z najlepszym zespołem spisowym i szczegółowym planem inwentaryzacji istnieje ryzyko, że czegoś nie będziemy w stanie przewidzieć. Inwestując w automatyzację omawianego procesu można zaoszczędzić sporo czasu i nerwów. Zespół spisowy nie musi przecież wiedzieć czym jest przykładowa „drukarenka”, a co za tym idzie jak wygląda, jakie ma wymiary i gdzie jej należy szukać. W tym zakresie bardzo pomocny może być np. program do ewidencji i inwentaryzacji środków trwałych STOCK, który posiada opcję pól dodatkowych. Dzięki temu rozwiązaniu możemy szerzej opisać dany składnik, a nawet dołączyć jego zdjęcie. Wtedy podczas inwentaryzacji, gdy mamy wątpliwości odnośnie składnika, możemy szybko sprawdzić jego szczegóły i na podstawie informacji w systemie precyzyjnie określić jego przybliżone położenie.

Inwentaryzacja oprogramowanie – podsumowanie

Podsumowując zamiast utrudniać sobie życie warto spojrzeć na sytuację nieco bardziej perspektywicznie. Inwestycja we właściwe oprogramowanie może w znaczącym stopniu zaoszczędzić czas przeznaczony na inwentaryzację, tym samym ograniczając koszt całego procesu. Uczmy się na błędach innych i automatyzujmy procesy w firmach, bo to się zwyczajnie opłaca.

Zaciekawił Cię temat inwentaryzacji środków trwałych? Czytaj więcej w tym wpisie!

Zapytaj o demo

Natalia Szałko

PIRXON SA
Specjalista ds. marketingu